Aktualności · TOUR de POLOGNE · Archiwum · Spis artykułów · Galeria · Linki · Szukaj 24 Lipca 2016
PATRON MEDIALNY
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

vinner1
07.12.2015 19:47
Jak wiecie Lidl jest sponsorem EtiX i z tej okazji od 14 XII stroje kolarskie w atrakcyjnej cenie z podpisem Marcela Kittela.

redakcja
12.05.2015 22:24
W dziale "zapowiedzi" jest już regulamin Kryterium w Trzebnicy smiley

waclawszymczak
07.05.2015 11:01
24 - godzinny Rawicki Festifal Sportu 16-17 maja 2015r. Jedną z konkurencji będzie 24 godzinny Wyścig Rowerowy/indywidualny/ z hasłem "Każdy jedzie po swój rekord" Informacje na stronie: 2

redakcja
22.04.2015 14:30
KLASYKI PIASTOWSKIE http://www.naszosie.pl/20
15/04/klasyki-piastowskie
-wyscigowa-propozycja-dla
-amatorow/


askend
07.04.2015 22:17
Śniadanie Mistrzów - zapisy na 26 kwietnia www.naczas.com

Matros53
18.09.2014 12:01
14.09.2014 Zdjęcia z Wilkszyna: tutaj

greten
14.07.2014 10:32
Korona Kocich Gór - wyniki wyścigu amatorów: http://www.pomiaryczasu.p
l/event/korona_kocich_gor
/wyniki/


askend
09.07.2014 23:19
Zapisy na Puchar Śniadania Mistrzów 3 zawody www.naczas.com/rejestracj
a


greten
03.07.2014 12:04
Zapisy na Koronę Kocich Gór: http://www.pomiaryczasu.p
l/registration/korona_koc
ich_gor/


redakcja
02.07.2014 21:29
jest już regulamin Korony Kocich Gór

Archiwum
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
statystyka
Aktualności
RAFAŁ MIKOŁAJCZYK - MISTRZ, MISTRZ, MISTRZ !


>Wrocławianin Rafał Mikołajczyk został zwycięzcą klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w kolarstwie ręcznym!!!

Byc najlepszym w swojej grupie startowej na przestrzeni sezonu 2016 to dla mnie wyjątkowy sukces sportowy. Odbyły sie 3 edycje Pucharu Swiata w RPA, Belgii i Hiszpanii. Każda miała dla mnie momenty ciężkie i chwile radości. Zdecydowanie jednak wyścig wspólny w Republice Południowej Afryki był momentem najpiękniejszym. Zwyciężyłem po raz pierwszy w Pucharze Świata i dumnie odsłuchałem Mazurka Dąbrowskiego. Otrzymanie statuetki Pucharu Swiata jest bardziej ekscytujące dla mnie też z tego powodu, ze mój przyjaciel i mentor Rafał Wilk świętuje równiez swoje 3 zwycięstwo z rzędu w Pucharze Świata . To dobry czas dla parakolarstwa; to świetne rezultaty ciężkiej codziennej pracy.
Najbliższy czas poświęcę cięższym treningom w górach i na siłowni. Chcę zmienić sporo rzeczy w rowerze i technice jazdy. Obrona mistrzostwa polski i Mallorca Handbike Tour to moje cele ma najbliższe 3 miesiące

· Czytaj więcej
0 Komentarzy · 30 Czytań · Drukuj
KOLARZE W KRAINIE RAJSTOP
Dwa dystanse: 102 km i 52 km i jak zwykle świetna organizacja - 16 lipca rozegrano Gatta Bike Prestige w Zduńskiej Woli. Wyścig na dużym dystansie wygrał tajemniczy Eduard Alickun, którego bliżej poznał nasz Arek Tecław, przegrywając finisz z siedmioosobowej grupy o błysk szprychy. W siódemce znalazł się również zwycięzca M4 - Mariusz Piasecki. Z 10 sekundowa stratą minęła linię mety grupa zasadnicza, gdzie między innymi Dariusz Spychała( 3m. w M4), Damian Miela, Igor Kaźmierczak i Adam Dobosz..

· Czytaj więcej
0 Komentarzy · 45 Czytań · Drukuj
Wrocławskie Teamy: SCT Bike On Wax



Spotkaliśmy się w marcu 2015 roku we Wrocławskim Centrum Treningowym SPARTAN podczas zajęć kolarskich prowadzonych przez Mateusza Czajkowskiego.

W krótkim czasie grupa nieznanych sobie osób zechciała trenować kolarstwo pod okiem trenera i zadania tego podjął się właśnie Mateusz. Tak się to zaczęło. Jesteśmy zróżnicowaną grupą osób, których połączyła miłość do kolarstwa. Dzięki temu, że każdy z nas jest inny i na co dzień zajmujemy się różnymi sprawami, jesteśmy bardzo kreatywnym oraz zgranym teamem, który łączy pasja do roweru, ale także koleżeństwo. Od samego początku każdy z nas inwestuje w budowanie drużyny swoje umiejętności, czas i pieniądze.

W listopadzie stery trenerskie przejął były zawodnik Grzegorz Krężel, który wykorzystując bogate doświadczenie przygotował nas do sezonu 2016. Wprowadzone metody i ciężka praca zaowocowały świetnymi wynikami w obecnym sezonie. Nasi zawodnicy stanęli na podium takich wyścigów jak: Śniadanie Mistrzów, Korona Kocich Gór, Czasówka w ramach Road Maraton w Sieroszowicach, a w wielu meldowali się tuż za nim. Obecny rok to także zmiana nazwy drużyny spowodowana nawiązaniem współpracy z firmą Bike On Wax, która jest producentem kosmetyków i chemii rowerowej, a także systemu znakowania rowerów Velock.

Aktualnie przygotowujemy się do drugiej części sezonu, ucząc się niuansów kolarskich od znawców tematu takich jak Jerzy Sikora, czy Kacper Sowiński, których nasz trener czasami zaprasza na treningi.
Przy okazji chcieliśmy podziękować naszym sponsorom za wsparcie i zaufanie. Wspomnianej już firmie Bike On Wax, Wrocławskiemu Centrum Treningowemu Spartan
i sklepowi rowerowemu Twomark Sport.

SCT Bike On Wax reprezentują:
- MTB: Kamila Woźniak, Łukasz Woźniak, Darek Miecznikowski, Łukasz Laska, Piotr Mękarski;
- SZOSA: Marta Kochanek, Dorota Czech, Justyna Drozdowska, Agnieszka Majer, Agnieszka Feherpataky, Katarzyna Nijander, Paweł Woch, Maciej Pietrzak, Jacek Kudaś, Filip Bagiński, Jarosław Kosiński, Piotr Kluska, Łukasz Kaczmarek oraz trener Grzegorz Krężel.

fot. Maciej Borkowicz / AIM-Studio.pl"


· Czytaj więcej
0 Komentarzy · 94 Czytań · Drukuj
PIĄTY TWARDZIEL TRZEBNICKO - ŻMIGRODZKI




16 lipca kolejna edycja triatlonu - świetnej zabawy zorganizowanej wspólnie przez Trzebnicką i Żmigrodzką ekipę:

STRONA ZAWODÓW
· Czytaj więcej
0 Komentarzy · 101 Czytań · Drukuj
Drugie Skalmierzyce
Rok temu w ulewnym deszczu tym razem w upalnym słońcu . Kasia Rzepecka wygrała rywalizację kobiet pokonując zwyciężczynię z Leszna Joannę Kucal i Małgorzatę Zellner.
II Klasyk Skalmierzycki dla Piotra Lisa( Sportmed Ostrów Krotoszyn) i Damiana Mieli (PM Rider), którzy finiszowali z ponad 30 sekundową przewagą nad zasadniczą kilkudziesiecioosobową grupą, gdzie najszybszy okazał się Arek Tecław przed Dariuszem Spychałą( Domator) i Jerzym Sikorą ( Triathlon Club Wrocław). W grupie jeszcze między innymi Krężel (11), Sorbian, Markowski, Warżała a dalej Bury, Bagiński, Antczak, Gacek, Sowiński.... i Piotrek Rakiewicz, ktory tak pisze o wyścigu: Kolejny rok z rzędu ekipa pod dyrygenturą Macieja zorganizowała nam bardzo przyjemne ściganie. Runda krótka, szybka i raczej przyjemna dla oka kibiców, którzy w ramach rozgrzewki przed pierwszym meczem naszych na Euro gromadnie podpierali płoty wzdłuż całej trasy :)
Ten start to dla mnie końcówka przygotowań do MP w Brodnicy i mimo, że jestem już troszkę ubity po ostatnim tygodniu to widząc okazję postanowiłem się troszkę powygłupiać i na 30km przeskoczyłem do ucieczki (Piotrek Lis, Damian Miela i Kacper Sowiński). Układ idealny bo w grupie zostało niewielu chętnych do kasowania. Kacper po jakimś czasie "odmówił" i zostaliśmy w 3, niestety nóg dzisiaj troszkę brakowało i na 10km do mety chłopaki odczepili i mnie. Miałem jeszcze cień szansy na 3 miejsce ale grupa nie odpuszczała i na 500m do mety zostałem skasowany. Łyżką miodu w beczce dziegciu była wygrana z grupy teamowego kolegi Arka Tecława przy sporej asyście banity Artura



· Czytaj więcej
0 Komentarzy · 118 Czytań · Drukuj
Rajcza w oczach Oksy

7. edycja Rajczy TOUR przeszła do historii jako najbardziej udana! Wspaniała atmosfera w 200-sobowym peletonie kolarzy, piękna, sprzyjająca pogoda, niezmiennie ciekawa i wymagająca trasa.Jako pierwszy na metę wyścigu wjechał bezkonkurencyjny Dominik Omiotek (Gatta Team) a znakomite ósme miejsce open i drugie w kategorii zdobył Artur Gacek, który dodatkowo motywował Oksanę Krysiuk,gdy odmówiła współpracy z rowerem. Udało się ! Wspomina Oksana Krysiuk:
Rajcza Tour – wyścig, który na początku nie witał w moim kalendarzu startów. Bardzo lubię górskie wyścigi, więc zdecydowałam się pojechać i spróbować swoich sił. Ścigam się dopiero drugi rok, a więc cały czas uczę się czegoś nowego. Po zapoznaniu się z profilem trasy, zrozumiałam, że na pewno będzie ciężko. Do pokonania w końcu była trasa w Beskidach o długości 102 km i przewyższeniach przekraczających 2000m. Od razu założyłam sobie ze ten wyścig będę trwał około 4 godziny, a takiego dystansu w tempie wyścigowym nigdy wcześniej nie pokonywałam. Po przekroczeniu 75 km zaczął mnie łapać porządny kryzys. Nie wystarczały napoje, które ...

Udało mi się namówić Artura żeby pojechał ze mną, przede wszystkim ze względów logistycznych. Przed wyścigiem spojrzenie na zapisanych konkurentów i już widziałam, że będzie się działo. Lista obsadzona bardzo mocnymi dziewczynami z Małopolski i okolic Beskid. Start. Głównym celem było złamać 4 godziny i nie przesadzić z tempem na początku żeby nie zakwasić się, co by odbiło się w drugiej części dystansu.
Nie było to łatwe, ponieważ sam początek wyścigu to 10 kilometrowy podjazd, a emocje nie pozwalają trzymać założeń w ryzach. Profil trasy był na tyle zróżnicowany, nachylenie płynnie przechodziło z kilku do kilkunastu procent, a takie ścianki jak nasza „Prababka” potrafiły się ciągnąć na długości w półtora kilometra bez przerwy.
Głównym celem było trzymać się grupki uformowanej po pierwszych kilkunastu kilometrach i zjeżdżać z nimi, aby móc wspólnie pokonywać odcinki pod wiatr. Trasa prowadziła wąskimi drogami przez Beskidy z cudownymi widokami (widoki przypominałam sobie dopiero po wyścigu). Muszę pochwalić organizatorów za to, że trasa w całości była zabezpieczona dobrze - przy skrętach czy bardzo niebezpiecznych zjazdach informowali o niebezpieczeństwie. Jeden minus to bardzo dużo "świrów" na zjazdach i zakrętach. Choć na jednym napotkaliśmy na Pana, który za sekcją ostrych zakrętów kosił trawę kombajnem, a z drogi zrobił sobie miejsce do jej wiązania . Mówię to tylko dla tego, że w wyścigu o bardzo podobnej charakterystyce jechałam rok temu w Rzeszowie na imprezie organizowanej prze Lang Team Race, gdzie poziomem zabezpieczenia trasy był zaskoczony dosłownie każdy, więc wiem, ze zawsze jest coś do poprawienia.


· Czytaj więcej
0 Komentarzy · 170 Czytań · Drukuj
A AMATORZY POD GLICZARÓW POJECHALI!
Nieoficjalnie najlepszym wrocławianinem na Tour de Pologne Amatorów okazał się były utytułowany zawodowiec Zdzisław Komisaruk. Zajął miejsce 105 open i czwarte w kategorii wiekowej. Pomimo deszczu i zimna na 35 kilometrowej trasie z dwoma kultowymi podjazdami ( Ząb i Gliczarów) wystartowało 17 lipca ponad 1000 kolarzy. Drugi wrocławianin to prawdopodobnie Jarosław Chyrzyński,trzeci Marek Lachowski a czwarty Henryk Charucki. W wyścigu startowali jeszcze między innymi: Rafał Rogula, Marek Wrona, Mariusz Kowalczyk, Wojciech Krauze i Tomasz Dynerowicz
· Czytaj więcej
0 Komentarzy · 58 Czytań · Drukuj
SZOSOWO, KLASYCZNIE, PIĘKNIE W SZKLARSKIEJ PORĘBIE
Jakub Oborski(MSport Team Lubin) na dystansie pro (90km) i Kamil Gromnicki (Żary Cycling Team) na fun (57km) to zwycięzcy drugiej edycji Szosowego Klasyka który startował 10 lipca ze Szklarskiej Poręby. Na wspaniałej, malowniczej trasie po wąskich , świeżo asfaltowanych szosach Pogórza Izerskiego ścigało się ponad 300 kolarzy. W rywalizacji kobiet na pro zwyciężyła Małgorzata Zellner (Eurobike Kaczmarek Electric Poznań) przed Oksaną Krysiuk (PiuPiu Catering Wrocław) a na dystansie fun Anita Kostecka( Zgrupka Team).
Sukcesy wrocławian:
PRO : Kasia Rzepecka 2 miejsce w K2, Karolina Maciejewska( Wrocławski Klub Kolarski) - 2 m. w K3, Mariusz Piasecki( Gatta Bike) - 2m. w M4, Zygmunt Krawczyk - 1m. w M6

FUN: Anna Michalak- Warżała (PM Rider Team) - 2m. w K3, Dorota Czech (SCT Bike on Wax) - 2m w K4, Ewa Kurek ) - 3m w K4, Filip Bagiński (SCT Bike on Wax) - 3m.w M2, Marek Lechowski(Eska Team) - 1m. w M5, Wacław Cirocki((SPORT-PROFIT CANNONDALE TEAM) - 2m.w M5, Ryszard Rawski( Rawex Energy Saving) - 1m. w M6, Janusz Czapliński(Rycerze Rolanda) - 2m. w M6, Jan Kapuścik - 3m. w M6
· Czytaj więcej
0 Komentarzy · 155 Czytań · Drukuj
Jest srebro, jest brąz. Złoto za rok
Srebrny medal Arka Tecława i brązowy Kasi Rzepeckiej to cały wrocławski urobek na Mistrzostwach Polski Masters ze Startu Wspólnego rozegranych 18 i 19 czerwca w Brodnicy.
W sumie w ciągu dwóch dni mistrzostw wystartowało 365 zawodników. Wyścig obstawiało 17 wozów technicznych, a nad przebiegiem rywalizacji czuwało 7 sędziów. Tytuł Mistrza Polski Masters wywalczyli w poszczególnych kategoriach:

CK20 – Lidia Pyciarz (PELETON)
CM20 – Robert Żmudzin (FTI Racing Team)
K30 – Agnieszka Sikora (ActiveJet Team)
K40 – Katarzyna Pernal (WŁÓKNIARZ ŁÓDŹ)
M30 – Piotr Osiński (GK SRG)
M40A – Ernest Kurowski (Wola Bike Orbea Team)
M40B – Leszek Brunke (Oponeo Motor Sport)
M50A – Mariusz Walentyn (VeloArt Cycling Club)
M50B – Dariusz Leduchowski (DANIELO SPORTSWEAR LUKS 2 STRY)
M60A – Czesław Sąsiadek (Rybnik)
M60B – Jerzy Bylicki (WŁÓKNIARZ ŁÓDZ)
M70A – Zbigniew Bielski (GRYF TCZEW)
M70B – Stanisław Paterka (Merx Team Wągrowiec)
M80 – Zbigniew Michalski (Retro Rowery Duda Team)



Tak ocenia wyścig nasz wicemistrz Polski Arek Tecław(LKK Wulkan): Tegoroczne Mistrzostwa Polski Masters były zorganizowane na medal. Dzień przed wyścigiem przeszła w okolicach Brodnicy wichura, która sprawiła, że drogi wokół miasta wyglądały jak pobojowisko. Organizatorzy rano posprzątali trasę i przygotowali ją perfekcyjnie. Zdążyli przed startem pierwszej grupy wiekowej, która już po 9:30 wyjechała na trasę. Marka Zamana Group przyciągnęła na start sporo mocnych zawodników. Poziom był bardzo wyrównany. Od startu wiedziałem, że mocny wiatr sprawi, że trasa będzie jeszcze bardziej selektywna niż wynikałoby to z deklarowanych przewyższeń. Już na 7km grupa się rozerwała na rantach, jednak peleton szybko dołączył. Cały wyścig był bardzo nerwowy, ciągłe ataki sprawiły, że albo musieliśmy kręcić na najwyższych obrotach, albo cały grupa zwalniała do 20km/h. Tego dnia zbyt wielu osobom zależało na nie przegapieniu odjazdu. Dodatkowo każdy mocny zawodnik pilnował swoich rywali próbując doskakiwać do prób odjazdów, co powodowało dociągnięcie całego peletonu. W tak szarpanym tempie udało nam się dojechać do finiszu, wiedziałem, że to tam mogę upatrywać swojej szansy. Na 300m przed metą znajdował się ostry zakręt, który trzeba było najechać z pierwszych pozycji peletonu, aby można było walczyć o dobre miejsce. W peletonie panowała duża nerwowość, każdy chciał zająć jak najlepszą pozycję, dużo wysiłku kosztowało mnie utrzymanie mojego miejsca w grupie, ale dzięki temu wyszedłem z zakrętu na 2 pozycji zaraz za Robertem Żmudzinem. W takiej kolejności zameldowaliśmy się na mecie, niestety na ostatnich metrach zabrakło troszkę sił. Mimo tego cieszę się bardzo z uzyskanego wyniku, czyli srebra na Mistrzostwach Polski w kategorii Cyklosport!



Kasia Rzepecka, brązowa medalistka K20: Kategorie kobiet miały łączony start, dzięki temu mogłam pościgać się wyłącznie w kobiecym peletonie, co w Polsce jest niestety rzadkością. Poziom był bardzo wyrównany - to dlatego na mecie zameldowała się cała grupa, a o zwycięstwie decydował finisz z peletonu. Na trasie nie brakowało rantów, szarpanego tempa i prób rozerwania peletonu. Trzeba było jechać czujnie przez cały czas i reagować na bieżąco na próby uformowania ucieczki. Organizatorzy zafundowali wszystkim techniczny zakręt na 300 metrów przed metą, który moim zdaniem rozdawał karty na tych mistrzostwach. To był dla mnie najważniejszy start w pierwszej części sezonu, gościnnie wystąpiłam w barwach legnickiego klubu - LKK Wulkan CCC. W tym roku wróciłam do ścigania się na poważnie po 3 latach przerwy - dlatego brązowy medal cieszy podwójnie. Dzięki treningom i wsparciu trenera jestem w stanie nawiązać walkę z czołówką kobiecego, amatorskiego peletonu.
· Czytaj więcej
0 Komentarzy · 133 Czytań · Drukuj
Złota Wstęga Kaczawy
To jeden z najstarszych w Polsce wyscigów masterskich. Rozegrany 4 czerwca po raz dwudziesty siódmy. W M30 zwyciężył Piotr Sułek(Boplight AtakSport Świdnica) . W M50 najszybszy był Piotr Pawłowski( HBA) a w dwudziestolatkach Mariusz Olesek (CCC Sprandi Polkowice). W M60 drugi był Zygmunt Krawczyk pokonany przez Leszka Jakucia.
O wyścigu opowiada po znakomitym występie drugi w kategorii M20 wrocławianin Kamil Siedlaczek (TwoMark Sport Specialized Team):
Cała trasa opierała się na dwóch podjazdach pokonywanych cztery razy, nie było wiatru, więc wiadome było, że ataki będą właśnie tam, ataków było sporo ze strony kolegów z Wulkanu, ostatecznie Piotr Rakiewicz odjechał nam na 5 minut i trzeba było zabrać się za gonienie, na ostatniej rundzie udało się złapać Piotrka i znów jechaliśmy wszyscy razem. Do mety prowadził krótki w miarę szybki zjazd, po którym był sztywny podjazd, udało mi się wybrać dobre koło, którego niestety nie utrzymalem do końca. To starczyło na 3msc. Open i 2 w kat cm20
· Czytaj więcej
0 Komentarzy · 236 Czytań · Drukuj
Strona 1 z 61 1 2 3 4 > >>
Witamy
Zapowiedzi
06 sierpnia 2016
GRODOWIEC k.Grębocic, Szosowy Klasyk
14 sierpnia 2016
WROCŁAW, Skoda Bike Challenge
14 sierpnia 2016
GOSTYŃ, Amber Road, jazda drużynowa na czas
15 sierpnia 2016
KOWARY, XIX Wjazd na Okraj, czasówka
03 września 2016
KARPACZ, Liczyrzepa, Supermaratony
10 września 2016
POZNAŃ, Bike Challange, jazda indywidualna na czas
11 września 2016
POZNAŃ, Bike Challange, start wspólny
11 września 2016
POZNAŃ, Bike Challange, start wspólny
18 września 2016
ŻMIGRÓD, parami na czas, Roadmaraton
24 września 2016
WILKSZYN, Śniadanie Mistrzów, czasówka